Zbigniew Dłubak - Twórczość
Lata 1947-1950
Pierwsze fotografie Zbigniew Dłubak zrobił podczas pobytu w sanatorium w Otwocku w 1947 roku. Robione pożyczonym, małoobrazkowym aparatem były sprawdzianem rozmaitych możliwości kamery. Widać w nich całą gamę inspiracji awangardowych - przede wszystkim konstruktywizmu i surrealizmu, ale także typowej dla fotografii przedwojennej Nowej Reczowości. Eksperymenty rozwijające się w kierunku zmysłowej, mrocznej abstrakcji zostały przerwane przez narzucenie twórcom określonego modelu realizmu socjalistycznego.

Stadion X-lecia, 1955
Stadion X-lecia w Warszawie zbudowano w niespełna rok, na przełomie 1954-1955 r. Otworzono go na Światowy Festiwal Młodzieży w lipcu 1955 roku. Seria ponad trzydziestu fotografii Zbigniewa Dłubaka z końcowej fazy budowy Stadionu nie była dotąd znana.

Krajobrazy, 1950 - 1962
Cykl "Krajobrazy" Zbigniew Dłubak rozpoczął w 1950 roku. Zerwał w tej serii z radykalnym eksperymentem formalnym, który cechował jego fotograficzną twórczość w drugiej połowie lat 40. Po pierwszych próbach fotografii zewnętrznych, w których widać fascynację światłocieniowością i nastrojem, artysta znalazł własny sposób przełamania tendecji piktorialnych dominujących wówczes w polskiej fotografii pejzażowej. Do około 1962 roku, kiedy cykl był realizowany, wykonywał stonowane, nieatrakcyjne widoki Warszawy i okolic, w których monotonia, brak kontrastu, banalność motywu stały się zasadą formalną.

Egzystencje, 1959 - 1966
Na cykl "Egzystencje" składają się fotografie wnętrz, przede wszystkim pracowni i mieszkania artysty oraz akty. W dokumentalnych, ale bardzo wyrazistych zapisach pustych wnętrz widać ślady neorealizmu inspirowanego filmem. Niektóre z tych fotografii zostały wykorzystane w fotograficznym environment "Ikonosfera I".

Hala "Koszyki", 1962
W 1962 roku Zbigniew Dłubak zastosował wielkoformatowe fotografie do dekoracji wnętrza sklepu odzieżowego "Adam" w Hali Targowej "Koszyki" w Warszawie. Pisała o tym Urszula Czartoryska w "Fotografii" 1962 nr 9, a także w "Przygodach plastycznych fotografii". Dokumentacja dekoracji oraz poszczególne etapy tworzenia plansz nie były znane. Część z nich przeznaczona była prawdopodobnie do części sklepu z konfekcją damską.

Ikonosfera I, 1967
Zbudowany z odbitek fotograficznych labirynt, stworzony ze zdjęć z serii ,,Egzystencje", po raz pierwszy był prezentowany w 1967 roku w Galerii Współczesnej. Przy wejściu Dłubak eksponował nakładające się na siebie fragmenty kobiecego ciała. W części dalszej prezentowane były akty i zdjęcia jego najbliższego otoczenia – mieszkania i sprzętów należących do pracowni. Odbitki zawieszone były jedynie za górne krawędzie. Urszula Czartoryska napisała w ,,Fotografii” w1967 roku w nr 5: ,,w drugim fragmencie, we wnętrzu labiryntu, nagromadzono ,,suszące się”, chaotycznie rozwieszone odbitki niezliczonych aktów i sprzętów domowych, pozorujących swobodę roboczego pokazu w pracowni.” Perspektywę zamykały trzy plansze przedstawiające odbicie ciała modelki bezpośrednio na papierze światłoczułym w skali 1:1. Na jedną z nich projektowane były slajdy otwartej i zamkniętej dłoni, które przy zmieniającym się świetle dawało efekt ruchu.

Ikonosfera II, 1970
Ikonosferę II zaprezentował Dłubak podczas wystawy ,,Fotografia subiektywna" w BWA w Krakowie. Aby wkroczyć do przestrzeni environmentu prezentowanego w korytarzu galerii, widz musiał przejść przez przecięte na pół zdjęcia przedstawiające centralny fragment kobiecego ciała – łono, brzuch, ramiona. W dalszej części instalacji zawieszone były, pocięte na cztery pasy, zdjęcia zrobione z żabiej perspektywy, przedstawiające nogi i plecy kobiety. Na ścianach dalej Dłubak zainstalował około dwumetrowe plansze ze zwielokrotnioną fotografią z początku instalacji. Environment zamykało ogromne powiększenie kobiecego sutka, prezentowane między planszami na wprost.

Relop, 1970
Relop to projekt urządzenia optycznego, zaprojektowany przez Zbigniewa Dłubaka, Andrzeja Lachowicza i Natalię Lach-Lachowicz podczas sympozjum Wrocław 70.Instrument miał składać się z zespołu lustrzanego, kompendium (grupy peryskopów) i ławy optycznej. Wszystkie elementy miały być zainstalowane w przestrzeni miasta Wrocławia. Zbigniew Dłubak w niepublikowanym wywiadzie udzielonym Karolinie Lewandowskiej opisuje działanie peryskopów: ,,Przez jeden widziało się chmury, przez inny gałęzie, przez trzeci ulicę z samochodami itd. I to wszystko przed widzem tworzyło całość.” Natomiast w komentarzu autorskim możemy przeczytać: ,,Przez przemieszczenie obrazów, wytwarzanie iluzji przestrzennych, symultaniczne ukazywanie odległych od siebie rzeczy i zdarzeń chcemy poruszyć wyobraźnię widza i uświadomić mu, że w takiej właśnie mieszanej kolejności następuje postrzeganie, a więc porządek świata wewnętrznego jest inny niż porządek świata zewnętrznego. Funkcjonowanie tych instrumentów dowodzi, że sztuka incydentalnie powstaje poza znakiem-rzeczą, jest zatem przedmiotem intencjonalnym.”. Projekt nigdy nie został zrealizowany

Mutanty, 1971
Projekt podjęty wspólnie z Andrzejem Lachowiczem i Natalią Lach-Lachowicz badał relację między rzeczywistością, a jej mechaniczną rejestracją - fotografią. Mutanty były eksperymentem, zabawą kolejnymi przekształceniami wizerunku. Należą do prac, w których Zbigniew Dłubak bada możliwość przeniesienia praw lingwistyki do sztuki. adekwatności strukturalnej analizy lingwistycznej – ,,znaczącego”, ,,znaczonego” i ,,referencji” w polu sztuki. Mutanty to zarówno seria zdjęć, opublikowana w ,,Odrze” w 1971 roku, w nr 3, jak i spójny projekt ekspozycyjny, zaprezentowany w Galerii ,,Pod Moną Lizą” w 1971 roku. Antoni Dzieduszycki opisuję tą prezentację następująco:
,, W sali wystawowej Galerii, która jest przejściowym hallem Klubu MPiK, pojawił się ogromny, biały sześcian, koło którego trzeba było się niemal przeciskać pod ścianami. Sześcian ten był przecięty poziomo przez środek, a obie jego części lekko przesuniete wobec siebie. Już ten przedmiot działał na zasadzie obiektu z tendencji ,,minimal art.”, ale przecież nie on miał być wystawionym dziełem, lecz w zasadzie był to tylko rodzaj stelażu wystawowego. Na przedniej ściance znalazł się ogromny czarny napis MUTANTY. I ten napis działał niejako samoistnie swą formą. Na bocznej ścianie znalazły się wielkie inicjały autorów, ich portrety, nazwiska i pierwsze trzy z serii 15 zdjęć. Te właśnie zdjęcia, które miały być głównym przedmiotem wystawy, były umieszczone z tyłu sześcianu, jakby były najmniej ważną częścią wystawy.,,
Ikonosfera III

Tautologie, 1971
To właśnie w Tautologiach stawia artysta w sposób najbardziej radykalny problem mechanizmów percepcji, jej wartości epistemologicznych, relacji obrazowany – obrazowanie i roli sztuki w tych procesach. Artysta wytwarza dialog pomiędzy świadomością rzeczywistości fizycznej, realnym bytem przedmiotów a fotografią, która buduje nową jakość, gdyż będąc bytem sama w sobie może jednocześnie przedstawiać inny byt. Dzięki temu dialogowi możliwe staje się rozbicie schematów pojmowania rzeczywistości, a to umożliwia poszerzenie granic poznania.
"Tylko pozornie zestawiam przedmioty z ich widokami rejestrowanymi fotograficznie. Zestawiam właściwie dwa widoki. Podaję w wątpliwość tożsamość widoku z przedmiotem. Zestawienie dwu widoków tego samego przedmiotu ma charakter tautologiczny. Z dwu wątpliwych członów buduję przekonanie o realnym bycie przedmiotów" - pisał o tej pracy autor.
Ocean, 1972 - 1973
Bazą pracy ,,Ocean" była seria zdjęć wykonana przez Zbigniewa Dłubaka w 1972 roku podczas jego podróży promem do Stanów Zjednoczonych. Dłubak uważał tę pracę za rodzaj manifestu, który dotyczył spraw ogólniejszych niż widzenie, natury życia. Zdjęcia oceanu były tylko wizualnym tłem refleksji. Praca miała umożliwić widzowi konfrontację z wieczną naturą. Tekst eksponowany wraz z ta pracą na wystawie indywidualnej Zbigniewa Dłubaka w Galerii Permafo w 1973 roku brzmiał:
,,- unicestwic odruch wartościowania,
- przyjąć banał w najzwyklejszy sposób, bez akcentowania egzotyki codzienności,
- utożsamić się ze światem zewnętrznym, by pozbyć się fałszywego poczucia wyższości w stosunku do otoczenia,
- odrzucić przekonanie o składaniu ofiary z siebie na rzecz sztuki,
- porzucić myśl o doskonałości wyzbycia się wszystkiego,
- być. „
Systemy, 1970 - 1978
,,Systemy" to grupa prac malarskich i forograficznych. Powstała w latach 1970-1978. Część malarska to seria obrazów abstrakcyjnych, w których Dłubak podzielił płótno na regularne układy pasów w różnych odcieniach tego samego koloru. Partia fotograficzna natomiast to dwa cykle ,,Gestykulacje” i ,,Kolekcja”. ,,Gestykulacje” to plansze złożone z 12 czarno-białych zdjęć każda. Naklejone, jedno pod drugim na płótno tworzą pasy. Każda z fotografii prezentuje inny gest z 12 częściowej sekwencji zaplanowanej przez Zbigniewa Dłubaka. Pozy wykonywane były przez nagą modelkę uchwyconą od kolan do szyi. Sfotografowane zostały też gesty samych dłoni na tle neutralnym i na tle łona.
,,Kolekcja”, w przeciwieństwie do posiadających ścisłą strukturę ,,Gestykulacji”, jest zbiorem gestów dowolnych, lub jednej pozy utrwalonej na kilku zdjęciach. Do tego cyklu należą także czteroczęściowe plansze na których ten sam gest wykonują trzy różne modelki.
